Senna i Imola 1994 raz jeszcze

Bohaterowie sprzed lat znajdą tutaj swoich fanów...

Moderatorzy: Żako, ashterot, Baart, RafalB, Luq

Senna i Imola 1994 raz jeszcze

Postprzez sEB-q » Śr sty 25, 2006 10:55

Mam do was pytanie ,znalazłem bardzo ciekawy tekst o Imoli 1994 który był napisany przez holenderskiego dziennikarza.Wiele faktów jest takich samych jak choćby te z senna,prv.pl ale jest tu duzo wiecej informacji jak to się mówi "mało znanych" są słowa galisteu i rzeczy opisane bardziej szczegółowo jak choćby sposób w jaki Senna dostał siedo szpitala w którym znajdwał sie Ratzenberger (kierowcy mieli zakaz wstępu) .

I teraz pytanie tekst nie jest któtki i roboty z tłumaczeniem nie mało,czy są zainteresowani do przeczytania tłumaczonego tekstu.??
Avatar użytkownika
sEB-q
 
Posty: 1660
Dołączył(a): Cz lip 24, 2003 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez adelaide » Śr sty 25, 2006 18:20

mnie w zasadzie nie trzeba tlumaczenia wiec mozesz zamiescic linka
pozdrawiam
ps jakby byli chetni do przeczytania moge pomoc w tlumaczenie
..with their tanks and their bombs, and their bombs..
Avatar użytkownika
adelaide
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Śr sie 06, 2003 17:28
Lokalizacja: olkusz

Postprzez sEB-q » Śr sty 25, 2006 22:06

Ok dzięki .tak siezłożyło że mniałem sporo wolnego czasu i przetłumaczyłem.Dla wielu (Np Prosiaczek - żyjesz?) moze to nie być nic nowego ,ale kilka rzeczy mnie zaskoczyło wiec uważam ze warto.



Cz 1 Sobota południe

Sobotnia sesja kwalifikacyjna do 14-tego GP San Marino trwa już około 15 minut.Jest sobota 30 kwietnia.Senna jest w garażu Williamsa.ON wie że najlepsze czasu można uzyskać dopiero podczas końcówki sesji.Na torze znajdują się treaz słabsi zawodnicy, w wolniejszych bolidach.Kierowcy tacy jak Roland Ratzenberger który próbuje poprawić swój czas 1.27,548.Austiak jest 31-letnim debiutantem który ma na końcie jedne start w GP Pacyfiku i ukończył go jako ostatni.Jest 13:18 i z jego bolidu odpadają części, fioletowy bolid uderza w betonową ścianę na zakręcie "Villeneuve" z prędkośćią 330 km/h. Możliwe ze bolid uległ uszkodzeniu kilka okrążeń wcześniej, bez tylnego spojlera nie sposób kontrolować bolidu.Ratzenberger nie ma szans ,jedzie prosto na ścianę.Kiedy pozostałosci po bolidzie zatrzymują się 100 metrów dalej jego głowa spoczywa bezwładnie na boku kokpitu w bezruchu.Bok Simteka został zcięty.Zespoł medyczy Sida Watkinsa robi co możliwe ale Ratzenbergera nie można już uratować.Osiem minut po przybyciu do szpitala Maggiore w Bolonii Roland nie żyje.To 32-ga ofiara w Formule 1 od 1986 roku gdy w po okropnym wypadku i w płomieniach na Le Castellet zmarł Elio de Angelis.

Kiedy człowiek w niebisko-białym stroju sponsorowanym przez Rothmansa zobaczył wypadek Ratzenbergera szybko wsiadł do samochodu i pojechał na miejsce wypadku.Senna da Silva trzykrotny Mistrz Świata,najszybszy w swoim pokoleniu chciał zobaczyć na własne oczy to co się stało.Czuł się odpowiedzialny za nich wszystkich.On był kimś odpowiednim. Rozmawiał z obsługą toru - marshallami tak jak wtedy gdy Donnely i Comas cudem uszli z życiem .Senna nie spotkał się ze śmiercia w F1,ale chciał dowiedzieć się z tych wypadków co można jeszcze zrobić dla bezpieczeństwa kierowców."Na własne oczy chciałem zobaczyć jak bardzo źle było" wspominał Senna o potwornym wypadku Martina Donellego w Jerez 1990r kiedy Brytyjczyk leżał na torze a obok leżały szczątki Lotusa.

"Pewne rodzaje emocji nie są miłe, ale musisz je znać żeby móc poznać te które są miłe."Kiedy powrócił do garażu zamierzał pojechać do szpitala żeby zobaczyć jak sie ma Ratzneberger.Na miejscu Watkins stał przy wejściu.Senna i inni kierowcy mieli zakaz wstępu.Ayrton postanowił przeskoczyć przez ogrodzenie."Nie był sobą" wspomina Watkins.Doktor gdy zobaczył Sennę podparł się w pretensjonalnym geście pod boki jakby chciał powiedzieć "a jednak się tu dostałeś" ,wtedy zauważył że Brazylijczyk płacze.

Dzień wcześniej Senna już był w szpitalu ,żeby odwiedzić Barrichello po jego wypadku.On tylko złamał nos.Przy wejściu na tor w Sobotę Watkins próbował powstrzymać Senne przed ściganiem."Co musisz zrobić w Formule 1? Wiec powinieneś to dokończyć.Nie warto ryzykować dalszą jazdą.Spakuj rzeczy i przestań" Senna nie odpowiedział przez kilka sekund ,po chwili odezwał się : " Sid ,są rzeczy nad którymi nie mam kontroli. Których nie mogę zatrzymać. Muszę się dalej ścigać."
Senna wogóle nie wystartował w kwalifikacji.Jego czas z piątku w zupełności wystarczył aby zapewnić mu 65-te Pole Position ,jego ostatnie.Po kwalifikacji Senna rozmawia z Johnem Corsmitem - szefem wyścigu.Nie pozwala on Ayrtonowi na wejście na tor.


Część druga - Sobota wieczór
W Castel San Pietro 10 kilometrów od Imoli nadchodzi noc.Senna jest w pokoju, w którym mieszka zawsze od GP San Marino 1989.Zamierza zjećś kolacje z Frankiem Williamsem.Frank mieszka piętro nizej.Jego dotychczasowy szef piętro wyżej.Ayrton wykonuje telefon do sowjej nowej dziewczyny, 21 letniej Ariane Galisteu, fotomodelki którą zobaczył podczas GP Brazylii w 1993 roku.Nie widzieli się od 3 kwietnia.Tego dnia Galisteu miała wyjechać z Faro w Portugalii, gdzie Senna ma wielki dom, do Wilekiej Brytanii."Zanim odprowadziłam go na lotnisko ,Ayrton i ja kochaliśmy się."W holu lotniska Senna powiedział :"Kiedyś ożenie się z tobą ,moja mała dziewczynko." Brazylijczyk jest bardzo w niej zakochany,ale noc z 30 kwietnia na 1 maja nie jest dobrym czasem na wyznania miłosne.Senna jest smutny z powodu Ratzenbergera.Kiedy rozmaiwiają on zaczyna płakać "G***o,G***o,G***o.Nie wystartuje jutro".Galisteu i tak była zdziwiona tym że wyścig się odbędzie,przecież dzień wcześniej wydarzył się śmiertelny wypadek. Po kolacji z Williamsem znów zadzwonił do Faro."Wygram ten wyścig i po tym pokaże Austriacką flagę."


Senna miał wątpliwości co do przejscia do Williamsa w 1994.Po 6 latach z McLarenem ,3 Mistrzostwach Świata (1988,1990 1991) oraz 35 zwycięzwach, wiedział że nadszedł czas na zmiany.Przeszedł do Williamsa, najlepszego zespołu w ciągu ostatnich dwóch lat.Ale kiedy Senna testował nowy bolid w lutym w Le Castellet nie był z niego zadowolony.Zbyt nerwowy.Nie było już automatycznej skrzyni biegów,jak w jego McLarenie,Nie było również kontroli trakcji i aktywnego zawieszenia - systemu który opracował Williams i z ktorym wygrywał - wszystko to zostało zabronione przez FIA.W tamtym bolidzie wygrałby każdy. Wszystko to spowodowało że samochody w 94 były "nerwowe" i nie można było ich kontrolować."Bolidy są bardzo szybkie i trudne w prowadzeniu." Mówił Senna."Będziemy świadkami wielu wypadków i możemy być szczęśliwi jeżeli nie wydarzą sie jakieś złe rzeczy."Williams miał naprawde wąski kokpit ,o czym Ayrton przekonał się podczas testów.Również supertalent z Bennetona - Michael Schumacher był o wiele szybszy niż Williamsy podczas zimowych testów.W sezonie Schumacher wygrał dwukrotnie ,Senna dwukrtonie nie ukończył.Na Imoli Williams dokonał kilku zmian w aerodynamice,miało to uczynić samochód łatwiejszyn w kontroli.Również kształt kokpitu został zmieniony a w związku z tym drążek kierowniczy zmienił swoje połozenie.

Część 3 - Niedziela rano

Wczesnym rankiem w Niemczech ukazał się "Welt am Sonntag".Opisywał śmierć Ratzenbergera, zmiany jakie wprowadzono w bolidach i jak z tego powodu stały się niebezpieczne.W artykule Senna mówił :" Moje przeczucia co do tego sezonu okazały się prawdą.Naszym problemem jest wiek kierowców.Młodzi kierowcy nie zauważają niebezpieczeństwa a to zwiększa możliwość wypadku.Młodzi kierowcy inaczej niż pozostali starują do wyścigu."

Senna jest na Imoli i rozmawia z Laudą (doradzca Ferrari) i Bergerem o przebudowie GPDA (zrzeszenie kierowców GP) .Są napawdę zaniepokojeni bezpieczeństwem kierowców.Senna przejeżdża najszybsze okrążenie w sesji rozgrzewkowej 1.22,597.Prawie sekunde szybciej niż drugi zawodnik Damon Hill." Byłem zadowolony z bolidu.Ayrton musiał pojachać bardzo szybko.Podczas rozgrzewki Senna pozdrawia byłego kierowce Alaina Prosta, który komentował dla Francuzkiej stacji."Specjalne pozdrowienia dla mojego przyjaciela Alaina Prosta,tęsknimy za tobą. Senna chce zeby Prost dołączył do GPDA.Wygląda to tak jakby samotny król tęsknił za swoimi przyjaciółmi i jest atakowany przez "młode wilki".

Przed startem kierowcy spotykają się ponownie.Zapada minuta ciszy za Ratzenbergera.Sid Watkins zauważa ze jeden facet płacze : Ayrton Senna da Silva.Po spotkaniu Senna i Berger rozmawiali z Watkinsem.Rozmowa dotyczyła samochodu bezpieczeństwa oraz innych rzeczy.Pozostało tylko kilka godzin do 3 eliminacji GP."Sezon rozpocznie się na Imoli." powiedział Senna w wywiadzie.On naprawde chciał wygrać,nie tylko ze względu na Mistrzostwa ale również dla Ratzenbergera.




Część 4 – Niedziela pred wyścigiem

Pół godziny przed wyscigiem w garaży Senny pojawił się Brazylijski kierowca(Jaime Brito).Senna oglądał tylny spojler ,jakby mu nie ufał.Póżniej Senna zawołał mechanika"Nie pozwól żeby ktokolwiek to zobaczył" ,była to flaga którą miał on włożyć do kokpitu.Dla Ratzenbergera."Senna nie chciał się ścigać ale musiał , musiał."



Część 6 – Start

Senna i Schumacher mieli dobry start.JJ Lehto nie wystartował wcale.Machał rekami żeby ktoś go zauważył że nie może ruszyć.Większość go ominęła ,nie zdołał tylko Pedro Lamy.Zderzył się z Lehto i koło które oderwało się od bolidu poleciało w trybunę i raniło kilka osób.Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, to czego Senna się obawiał i co poruszył w rozmowie z Watkinsem.Senna jechał przed Schuamcherem ,Bergerem i Hillem.




Część 6 – Restart

Kiedy bolidy jechały za SC temperatura w ich oponach spadła.Spadło również w nich ciśnienie.W związku z tym bolidy obniżyły się.Samochody pokonują Tamburello z prędkością 300 km/h .Sid Watkins odwrócił się i powiedział :"Lada moment zdarzy się pie****ony straszny wypadek."



Część 7 – Wypadek

Kiedy Senna 7 raz pokonywał Tamburello zdawało się ze jechał trochę szerzej inż normalnie.Kilka sekund później stracił kontrolę i wjechał z prędkością 200 km/h w betonową ścianę.Ujecia telewizyjne pokazują lewą stronę kasku Senny.W Faro oglądająca wyścig Galisteu pomyślała "Teraz zobaczę się z Ayrtonem wcześniej".Nie miała pojęcia co sie stało, tak jak i milony fanów na świecie.Przecież kierowcy wysiadają z wraków bolidów.Więc może wysiądzie za chwilę.Śmierć Ratzenbergera nie wywarła chyba wystarczającego wrażenia.Po minucie przybywa karetka.Kiedy sciągają kask Senny Watkins wznosi oczy ku niebu.Wie na pewno :ciężki uraz mózgu.Kamery pozostają na "miejscu śmierci" W garażu Frank Williams jest wstrząśnięty, nie może się poruszyć.On już widział podobny obrazek w 1970, na GP Holandii ,Piers Courage.Później podczas powrotu do domu Frank zaczyna płakać.Jedyny raz jaki to robi podczas weekendu. Galisteu zaczyna się denerwować.Kiedy wyciągają Senne z bolidu widzi że się nie porusza."Położyliśmy go na ziemi, osunął się i poczułem jak jego dusza opuszcza ciało.Wiedziałem że jego serce wytrzyma , on nie."



Część 8 – Koniec

Kiedy lekarze ratują Senne, pozostałe 21 bolidy nie ścigają się.Poza jednym:Comas z zespołu Larousse. Zespół nie wie co się stało i Comas wyjeżdża w pit-lane.Eric widzi Sennę leżącego na ziemi, i rozbija się.Wiedział że Ayrton umiera.Nie mógł tego opanować i się rozbił.Został zabrany z toru i wracał do domu.Po 38 minutach po wypadku mieli się ponownie ścigać .Wiedzieli że to poważne ,nie wiedzieli jak poważne.Schumacher znów wygrał.Galisteu próbowała dostać się do Senny ale jej samolot nigdy nie wystartował.Na lotnisku panowała cisza.Nikt nic nie mówił.Wtedy zadzwonił do niej telefon."Maria Theresa ,lekarz z Bolonii wyznał że trzykrotny Mistrz Świata,Ayrton Senna zmarł."

Update : W trakcie wyścigu wycofuje się Berger.Wg nieoficjalnych źródeł wiadomo że dowiedział się w trakcie wyścigu o krytycznym stanie Senny.Jego decyzje o wycofaniu sięz wyścigu podejmuje z Jeanem Todtem (oficjalnie podano defekt jako powód wycofania się) ,dodatkowo Gerhard skarży się na tylną oponę.Po badani bolidu okazuje się że tylne zawieszenie jest złamane,kto wie jak to by mogło się skończyć.......


tłumaczenie własne
Ostatnio edytowano Pt mar 26, 2010 16:53 przez sEB-q, łącznie edytowano 4 razy
Avatar użytkownika
sEB-q
 
Posty: 1660
Dołączył(a): Cz lip 24, 2003 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Paweł S. » Śr sty 25, 2006 22:45

:cry:

...oglądałem to Gp. w tv
Schumi, willkommen zuruck.!!!
Avatar użytkownika
Paweł S.
 
Posty: 1540
Dołączył(a): Cz mar 04, 2004 10:44
Lokalizacja: Środa Śląska

Postprzez mzk » Cz sty 26, 2006 17:42

Dobra robota. <ok>

Co Cię zaskoczyło?

Senna oglądał tylny spojler ,jakby mu nie ufał


O ile dobrze pamiętam Williams zmienił ten spojler po wyścigu w San Marino... :roll: :?:
Team Spirit
Avatar użytkownika
mzk
 
Posty: 1994
Dołączył(a): N kwi 25, 2004 0:24

Postprzez sEB-q » Pt sty 27, 2006 9:29

Zaskoczyło no moze za duzo powiedziane ,ale o paru rzeczach dowiedziałem z tego tekstu :) A no to te datale w szpitalu w Bolonii, o Comasie. wiesz szczegóły
Avatar użytkownika
sEB-q
 
Posty: 1660
Dołączył(a): Cz lip 24, 2003 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez adelaide » So sty 28, 2006 15:52

ciekawy artykul aczkolwiek jakich wiele..po raz pierwszy slyszalem wypowiedz watkinsa ze zdarzy sie straszny wypadek i to ze adriene i ayrton kochali sie przed wylotem co mi w sumie kolo ... lata :wink:
dzieki sEB-q
pozdrawiam

ps przydaloby sie wiecej takich artykulow bo nasza "historia" jakby spi...i to nie tylko o ayrtonie ale ogolnie o starszych czasach...
pozdrawiam
..with their tanks and their bombs, and their bombs..
Avatar użytkownika
adelaide
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Śr sie 06, 2003 17:28
Lokalizacja: olkusz

Postprzez Don Diego » So sty 28, 2006 22:27

sEB-q kilka takich historycznych opisów już zrobił. A gdzie :?: W podpisie autora :wink:
Pozdrawiam
Don Diego de la Vega
Don Diego
 
Posty: 1777
Dołączył(a): So mar 20, 2004 17:10
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Postprzez adelaide » N sty 29, 2006 16:10

bylem...widzialem :wink:
..with their tanks and their bombs, and their bombs..
Avatar użytkownika
adelaide
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Śr sie 06, 2003 17:28
Lokalizacja: olkusz

Postprzez PABLO » Pn maja 01, 2006 11:51

Dziś mija 12 lat od tej pamiętnej niedzieli. :roll:

[*]
SCHUMI FOREVER !!
Avatar użytkownika
PABLO
 
Posty: 2595
Dołączył(a): Pt lip 18, 2003 10:12

Postprzez chmiel » Pn maja 01, 2006 22:16

[*] Niestety nie miałem okazji go oglądać...
Avatar użytkownika
chmiel
 
Posty: 6113
Dołączył(a): So sie 13, 2005 10:57
Lokalizacja: Działdowo/Olsztyn

Postprzez specjalista » Wt maja 02, 2006 13:15

nie miałem okazji widzieć tego wyścigu i jeszcze tak bardzo się nie interesowałem F1 jak teraz, choc gdzies obiło mi się wtedy nazwisko Senny. Ale jego śmierc wywołała u mnie jakieś dziwne uczucia. Czułem jakby odszedł ktoś bardzo wielki, choć jakby ktoś mnie zapytał wtedy kto to jest Ayrton Senna zbyt wiele bym nie powiedział. :cry:
Avatar użytkownika
specjalista
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pn cze 20, 2005 16:42
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez adam 13 » Pn sie 13, 2007 20:29

Ostatnie chwile Ayrtona Senny przed startem w jednym z najczarniejszych wyścigów w dziejach F1, ostatnim w jego życiu :cry: Widać, że bardzo przeżywał śmierć Austriaka Rolanda Ratzenberga...
http://www.youtube.com/watch?v=FnGk19zVVRY&NR=1
Avatar użytkownika
adam 13
 
Posty: 1292
Dołączył(a): Pt maja 25, 2007 19:02
Lokalizacja: Radom/Warszawa

Re: Senna i Imola 1994 raz jeszcze

Postprzez sebii » Cz maja 01, 2008 13:52

Dzisiaj 14 rocznica śmierci Senny [i] :(
"życie to nie jebajka, życie to jebitwa : )"
Avatar użytkownika
sebii
 
Posty: 547
Dołączył(a): Śr cze 21, 2006 19:57
Lokalizacja: Torzym

Re: Senna i Imola 1994 raz jeszcze

Postprzez krzysztof43210 » Cz mar 25, 2010 13:04

jak senna by nie wypadł tego feralnego dnia to m.schumacher nigdy by nie zaistniał w f1. takie jest moje zdanie
krzysztof43210
 
Posty: 19
Dołączył(a): Wt mar 23, 2010 13:39

Re: Senna i Imola 1994 raz jeszcze

Postprzez chmiel » Cz mar 25, 2010 13:59

Bez wątpienia odważna teza. Nawet ja o taką bym się nie pokusił. :P Rozwiń może tą myśl. :)
AS: Hamilton 3.5
FA: OK, I don't want to know! :D
Avatar użytkownika
chmiel
 
Posty: 6113
Dołączył(a): So sie 13, 2005 10:57
Lokalizacja: Działdowo/Olsztyn

Re: Senna i Imola 1994 raz jeszcze

Postprzez Paweł S. » Cz mar 25, 2010 19:13

Krzysztofie, chyba trochę się zagalopowałeś...
Schumi, willkommen zuruck.!!!
Avatar użytkownika
Paweł S.
 
Posty: 1540
Dołączył(a): Cz mar 04, 2004 10:44
Lokalizacja: Środa Śląska

Re: Senna i Imola 1994 raz jeszcze

Postprzez sEB-q » Pt mar 26, 2010 16:52

krzysztof43210 napisał(a):jak senna by nie wypadł tego feralnego dnia to m.schumacher nigdy by nie zaistniał w f1. takie jest moje zdanie
hmm a nie zaistniał już zanim senna zginał ? ale każdy ma prawo do swojego zdania
Avatar użytkownika
sEB-q
 
Posty: 1660
Dołączył(a): Cz lip 24, 2003 23:26
Lokalizacja: Wrocław


Powrót do Powrót do historii

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron